niedziela, 2 kwietnia 2017

fresh start

Nie wiem od czego zacząć. 
Może od początku.

Wracam na bloggera po kilku latach. Kiedyś miałam miliony blogów. O czym ? Szczerze ?
O niczym. Nie przywiązywałam do tego zbytniej uwagi. Nie wiązałam z blogowaniem poważniejszych planów na przyszłość. Zmieniło się to dopiero ostatnio (a dokładnie pod koniec lutego). 

Wróciłam do blogowania. Nie wiedzieć, czemu wybrałam w tym celu NOUW. Urzekł mnie bardzo minimalistyczny wygląd bloga. Nie musiałam prawie nic robić, nie musiałam przekopywać kodów, żeby wszystko prezentowało się niemalże idealnie.

Właśnie tam powstały moje pierwsze posty (do których lektury oczywiście zapraszam tutaj). 
Jednak coś cały czas mi nie pasowało. Wspomniała także o tym Dominika w swoim poście, po krótkiej przygodzie z Nouw. O czym mówię? Konto Premium. Jeśli go nie masz, nie licz na to, że ktoś "z ulicy" jakimś cudem trafi na twojego posta. 

No ale jestem tutaj. 
Nawet nie sądziłam, że przekopywanie internetu, oglądanie miliona filmików na YT w poszukiwaniu kodów CSS, dzięki którym sama zbuduję bloga, będzie dla mnie taką frajdą. Bite 3 dni po kilka godzin potrafiłam spędzić na testowaniu kodów, kolorów, czcionek. 
Blog nie wygląda jeszcze tak jakbym tego chciała, ale to dopiero początek. 
Nie mogłam już się doczekać, żeby się pochwalić efektami. 

Pozostałam przy nazwie, nawet udało mi się odnaleźć czcionkę nagłówka z bloga na Nouw. 

Będzie to blog o wszystkim i niczym. Znajdziecie tu moje makijaże, stylizacje, przepisy kulinarne, ale także przemyślenia, wspomnienia i podsumowania. 

Jestem ciekawa ile Was tu ze mną będzie !

Ja teraz uciekam, bo już prawie 1 w nocy. 
Buziaki, M.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz